To tutaj, zaledwie kilka kroków od Rentynówki, bije duchowe serce regionu. Gietrzwałd to wyjątkowy punkt na mapie świata – jedno z zaledwie dwunastu miejsc oficjalnie uznanych przez Kościół za arenę objawień maryjnych. Stojąc w jednym rzędzie z Fatimą, Lourdes czy Guadalupe, nasz Gietrzwałd oferuje jednak coś unikalnego: kameralność i autentyczny, głęboki spokój, który przyciąga pielgrzymów z najdalszych zakątków globu.
Warmia to kraina o niezwykle barwnym, choć burzliwym życiorysie. Od pierwotnych plemion pruskich, przez krzyżackie podboje, aż po czasy zaborów – ta ziemia wielokrotnie zmieniała właścicieli, ale nigdy nie straciła swojego ducha. Mimo pruskich wpływów, to właśnie tutaj przetrwała polskość i niezłomna wiara, które do dziś czuć w każdym centymetrze gietrzwałdzkiej ziemi.
Nasi Goście najczęściej zakochują się w detalach. To te niezliczone przydrożne, ceglane kapliczki, przy których w maju wciąż niesie się echo nabożeństw, tworzą niepowtarzalny klimat “Świętej Warmii”. Strzeliste wieże kościołów, surowy gotyk, czerwień dachówek i starannie wypielęgnowane przydomowe ogródki tworzą krajobraz, w którym czas zdaje się płynąć wolniej.
Czujesz niedosyt? Historia Warmii ma o wiele więcej warstw, niż widać na pierwszy rzut oka. Jako Twój gospodarz i licencjonowany przewodnik po Gietrzwałdzie, chętnie zabiorę Cię na spacer, podczas którego mury i ścieżki zaczną mówić.
Chcesz poznać tajemnice tej malowniczej wsi? Umów się ze mną na wspólne zwiedzanie!
Spędzając wolny czas koniecznie musicie podążyć szlakiem gietrzwałdzkich deskali i murali namalowanych na starych stodołach i budynkach w gminie Gietrzwałd.
Pierwsze deskale pojawiły się w maju 2022 roku kiedy to Gietrzwałd obchodził 670 – lecie swojej lokacji. Nieformalna grupa społeczniczek z Komitetu Kulturalnego G7 zapukała do drzwi właścicieli trzech stodół z prośbą o udostepnienie swoich budynków oraz przekazanie zdjęć, które mogłyby być namalowane na starych deskach. W zamyśle chodziło o fotografie, które pokazałyby dawnych mieszkańców Gietrzwałdu w szerszym kontekście historyczno – społecznym, a nowo utworzony szlak deskalowy stanowiłby zwartą opowieść.
Większość deskali powstała dzięki publicznej zrzutce, którą wspierali mieszkańcy, przedsiębiorcy i sympatycy Gietrzwałdu. W 2024 roku społeczną inicjatywę wsparł Urząd Gminy w Gietrzwałdzie z wójtem Janem Kasprowiczem na czele, dzięki czemu powstały prace na budynkach będących własnością gminy Gietrzwałd.
Na przestrzeni ostatnich kilku lat powstało kilkanaście deskali i murali będących dziełem mieszkającego w Sanoku, streetartowego artysty Arkadiusza Andrejkowa. Gietrzwałdzkie deskale są jego pierwszymi pracami wykonanymi na terenie woj. warmińsko-mazurskiego.
Jeśli podobają Ci się te prace to polecamy spacer po Gietrzwałdzie z przewodnikiem PTTK podczas którego dowiecie się znacznie więcej.
To na gotyckim zamku w Olsztynie Kopernik „zatrzymał Słońce ruszył Ziemię”. Zachowała się oryginalna tablica astronomiczna, dzięki której Kopernik wyznaczył równonoc. Tak więc wiosna zaczyna się w…Olsztynie! Z kolei na pięknym zamku w Reszlu można pysznie zjeść oraz przenocować. Zamek w Lidzbarku Warmińskim nazywany jest „Wawelem Północy”, a sąsiedzki Hotel Krasicki w niesamowitych piwnicznych wnętrzach serwuje znakomitą kuchnię. Ciekawi jesteście dlaczego Napoleon „uciekł” z zamku w Ostródzie prosto w ramiona pani Walewskiej? Wszystkiego dowiecie się na „Szlaku Zamków Gotyckich”, a nie jedna historia Was zaskoczy!
Warmia to nie tylko historyczne zamki, kościoły które przetrwały niemiecki „kulturkampf”, ale przede wszystkich oszałamiająca natura, którą kształtował lodowiec wielokrotnie przetaczający się przez tereny Warmii. Odwiedzający nas turyści są zaskoczeni górzystymi terenami i głębokimi wąwozami. Liczne jeziora, stawy i rzeki. Zielone gęstwiny lasów pełnych grzybów i jagód, wzgórza, górki i pagórki (też do zjeżdżania na nartach) sprawiają, że ciągną do nas wszyscy ci, którzy chcą się wyciszyć i ukoić nerwy zielenią tataraku, błękitem wody i ceglastą czerwienią naszych kapliczek. Dla aktywnych są kajaki, łódki, rowery, a dla poszukujących ciszy hamaki , relaks na molo i spacery leśnymi duktami.
To miejsce bitwy Krzyżacko-Polsko- Litewskiej robi wrażenie, a znajduje się tylko 40 min samochodem od Rentynówki. Za każdym razem gdy tam jesteśmy, wypatrujemy średniowiecznego Rycerza. Coroczna inscenizacja Bitwy pod Grunwaldem przyciąga tłumy turystów. Na kilka dni, okoliczne wioseczki stają się centrum średniowiecznej rzeczywistości. Grupy rekonstrukcyjne zjeżdżają się z całego świata, rozbijają obozy, które są udostępniane do oglądania. Bitwa pod Grunwaldem to fantastyczna przygoda dla małych i dużych, dlatego jeśli planujecie pobyt w Rentynówce w połowie lipca nie możecie tego przegapić!
Mikołajowi Kopernikowi należy się osobny akapit. Co z tego, że urodził się w Toruniu, skoro całe swoje dorosłe życie spędził na Warmii! To właśnie na Zamku w Olsztynie Kopernik spędził kilka dobrych lat, nadzorując okoliczne wsie (w tym Gietrzwałd) i administrując kapitulnymi dobrami. Warto podążyć jego śladami do Lidzbarka Warmińskiego czy przepięknego Fromborka i poznać historię życia skrytego samotnika, który swą dociekliwością i wnikliwością wyprzedził swoje czasy.
Płynęliście kiedyś statkiem po trawie? Jeżeli nie, to musicie na własne oczy zobaczyć jak to działa. Jeden z dwóch na świecie (USA i właśnie Polska) takich cudów techniki. Ten kanał łączy kilka jezior, które są położone na różnych wysokościach n.p.m. – a za pomocą skomplikowanych pochylni (bez użycia prądu) wciąga statki kilkadziesiąt metrów pod górę. Czy jeżeli dodamy, że kanał został wybudowany w XIX wieku to zrobi na Was jeszcze większe wrażenie?
Dość powiedzieć, że nasza wieś położona jest pośrodku lasu!. Inaczej 🙂 Pośrodku lasu jest duże jezioro, a nad nim malowniczo położona wieś Rentyny (rok założenia 1359). Fantastyczne jest to, że gdzie się nie obrócić tam las :). Raj dla grzybiarzy. Ulubione trasy dla biegaczy. Ulga dla oczu przywykłych do szkła, stali i szarości. Tu w końcu można wziąć głęboki oddech i rozkoszować się faktem, że powietrze pachnie runem leśnym, igliwiem sosny i słodką żywicą. W naszych okolicach nie ma ciężkiego przemysłu i wielkich fabryk. Za to zieleń i błękit ma wiele odcieni.













